„Moduł 7 i egzamin z techniki Bowena za nami.
Słowo „egzamin” często niesie ze sobą napięcie, ocenę i stres. I choć stres był – bo to przecież naturalne – to to doświadczenie okazało się czymś znacznie większym. To były dni pełne uważności, rozwoju i prawdziwego spotkania z tym, czym jest praca terapeuty.
Zamiast chłodnej oceny – dostałyśmy ogrom wiedzy.
Zamiast poczucia „sprawdzania” – przestrzeń do wzrastania.
Zamiast krytyki – wskazówki, które naprawdę prowadzą dalej.
To był egzamin, który stał się jednym z najpiękniejszych „bowenowych doświadczeń”.
Ogromna w tym zasługa naszego wyjątkowego nauczyciela Theo, który prowadził nas z niezwykłą uważnością i mądrością. Dziękujemy także instruktorce Hani za wsparcie i obecność, Agnieszce za tłumaczenie pełne wyczucia, uśmiech, oraz życzliwość. Stworzyli oni przestrzeń, w której było wszystko – szacunek, dobre słowo, ale też konstruktywna krytyka podana tak, że nie podcinała skrzydeł, a dawała impuls do bycia jeszcze lepszym.
Wyszłyśmy z tego egzaminu bogatsze – nie tylko o nowe umiejętności, ale też o głębszą pokorę wobec tego, co robimy. Z jeszcze większym szacunkiem do techniki Bowena i świadomością, jak wiele jeszcze przed nami.
I gdzieś pomiędzy tym wszystkim wydarzyło się coś najcenniejszego – przypomniałyśmy sobie, dlaczego w ogóle tu jesteśmy… i że to nie była tylko droga do egzaminu, ale kawałek drogi do samych siebie.”
GRUPA MODUŁ 7 Poznań

