Logowanie

Terapia Bowena może pomóc w leczeniu starych urazów

, 15-01-2018

Pełny wywiad TUTAJ

YUMA, Arizona.-Wszyscy chcemy poczuć się lepiej w 2018 roku, czy to poprzez eliminację bólu pleców lub starych urazów po wypadku, albo może nie czuć się tak zmęczonymi przez cały czas. Istnieje światełko w tunelu dla niektórych z tych dolegliwości. Nazywa się ono Terapia Bowena.

 Sarah Nelson stosowała przez ostatnie sześć miesięcy Terapię Bowena  jako sposób leczenia, odwiedzając miejscową terapeutkę, Kasią Voorhies.

 „Kiedy rozpoczęłam wizyty u Kasi, miałam trudności z połykaniem, które wydawały się trochę dziwne," – wyjaśnia Sarah. "Zawsze czułam, jakby mi coś utknęło w gardle, co było jednym z moich problemów, Oprócz tego miałam dwukrotnie urazy kręgosłupa i od tego zaczęłyśmy." -  powiedziała. „Mogłabym chodzić do kręgarza raz w miesiącu, ale wtedy musiałabym żyć z przewlekłym bólem i uznać to za normalne" -  dodała.

 Kiedy Nelson zaczęła stosować Bowena, natychmiast zauważyła różnicę.

 „Szybko zorientowałam się, że to coś innego. Jak weszłam, pomyślałam, że miałam już robione serie różnych masaży i chodziłam do kręgarza, więc obawiałam się, że i tym razem będzie naprawdę ciężko i intensywnie. Położyłam się na stole, a gdy zeszłam z niego, czułam się tak zrelaksowana i spokojna i była to najbardziej delikatna terapia na świecie ... Poszłam do domu i zaczęło się dziać” -  powiedziała.

Nelson przyznała, że zaszły znaczące zmiany.

„Używałam wkładki w jednym bucie, niewielkiej podpiętki, ponieważ jedną nogę miałam krótszą i po drugiej wizycie moje nogi stały się równe, co uważam za najbardziej istotną zmianę"  - wyjaśniła.

Cały czas zastanawiacie się pewnie, co to za terapia.

„To terapia tkanek miękkich, odnosząca się do całego ciała. Jest to holistyczna metoda, która stymuluje organizm, by leczył się sam.”

„Pracujemy przez układ nerwowy. Dostarczamy informacji wykonując ruchy rolowania na  mięśniach, ścięgnach, więzadłach, czasami na nerwach i te specyficzne ruchy  wysyłają informacje do mózgu o lokalizacji napięć – to jest to, co się dzieje.”.

Jest to stosunkowo nowa terapia, wywodząca się z Australii, ma dopiero około 50-lat. Voorhies pracuje z pacjentami w każdym wieku, od niemowląt przez dzieci, do  kobiet w ciąży, osób starszych  i sportowców.

„To nie jest masaż, choć naprawdę dotykamy ciała, ale pracujemy przez ubranie," – powiedziała Voorhies.

„To nie jest chiropraktyka, ponieważ nie ma tu silnych manipulacji,"  - dodała.

Voorhies powiedziała, że nawet jeśli masz urazy starsze niż pięcioletnie, Terapia  Bowena może pomóc.

„Bowen po prostu naprawdę pozwala organizmowi leczyć się" - uważa Nelson.

Zabieg może trwać od pięciu minut do jednej godziny.

„Muszę podkreślić, że wyniki są zależne od predyspozycji danej  osoby do uzdrawiania," - powiedziała Voorhies.

Neurolodzy i Uniwersytet Arizony obecnie prowadzą badania nad Terapią Bowena, których rezultaty powinny ukazać się jeszcze w tym roku.

„Moje dzieci uwielbiają Terapię Bowena... Właśnie zrobiłam kurs u Kasi, nauczyłam się kilku ruchów, które robię im przed snem i teraz śpią o wiele lepiej, " - powiedziała Nelson.

Voorhies opisuje działanie tej metody jako sposób na radzenie sobie ze starymi urazami, takimi jak uraz karku po wypadku samochodowym. Leczy ona również ludzi z chorobą Parkinsona, stwardnieniem rozsianym, fibromialgią i różnorodnymi urazami sportowymi.

„Myślę, że każdy powinien przynajmniej tego spróbować" - powiedziała Nelson.

Komentarze

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz...